Autor |
Wiadomość |
Szynszyla |
Wysłany: Sob 0:19, 02 Lut 2008 Temat postu: |
|
Bo niektóre tematy są przeznaczone tylko dla członków zastępu i mają ograniczony dostęp... Wystarczy napisać kim się jest (najlepiej do admina) i się upomnieć o swoje prawa ;P
Teraz spróbuj, powinno być już wszystko dobrze  |
|
 |
IxloveXpink |
Wysłany: Pią 22:11, 01 Lut 2008 Temat postu: |
|
ejj no co jest XD dlaczego nie moge pisac w innych tematach??  |
|
 |
KDZ :) |
Wysłany: Śro 23:48, 30 Sty 2008 Temat postu: |
|
Będziesz na pewno (o ile sie zgodzisz ) i o tym sama wiesz :d
Ano, właśnie o tych terenach myślałam. Jak byłam w Częstochowie klasą to zakochałam się w tamtych terenach - przepiekne widoki. Dlatego chcę Was tam zabrać  |
|
 |
KDD |
Wysłany: Śro 23:36, 30 Sty 2008 Temat postu: |
|
jejku, superasnie ;P.
Takie wyjazdy zastepem sa fajowe, choc wiem, ze strasznie ciezko sie do nich zabrac. Ja wam polece albo garantowe wampum (ale tu ciezko organizacyjnie jest), albo biwak na Jurze wedrowny (wspaniele widoki, zamki, skałki -mozna sie powspinac:P, i przezde wsyztskim taki wyjazd to fajowa przygoda:P).
Smiem sie tu wypowiedziec, jako ze pewnie bede miec zaszczyt wziasc w tym wyjedzie udzial, jako dh. instruktorka:). Coz, to troche inna rola, niz normalnie, bo ja po prstu przyjade rano na dworzec o biwkau wiedzac wczesniej niewiele a od was bedzie zalezec jaki bedzie.
A jesli chodzi o Jure to poecem - Ogrodzieniec - jeden z najlepiej zachowanych ruin (odbywaja sie tam turnieje rycerskie - trzeba sie by tylko zakrecic i zapytac o terminy) http://www.zamek-ogrodzieniec.pl/ albo Olsztyn http://www.zamkipolskie.com/olsz/olsz.html (to zalezy gdzie start -w Czestochowie czy w Krakowie:P). |
|
 |
KDZ :) |
Wysłany: Śro 10:24, 30 Sty 2008 Temat postu: |
|
Biwak też może być hardcorowy To bedzie zależało od programowców Tylko na pewno w innym sensie niż rajd
Dać radę, znając życie, pewnie dasz. Trzeba tylko w to uwierzyć. Nasz umysł ma ogromny wpływ na to, jak nam rzeczy wychodzą. Naprawdę
I jakby co, zawsze będziesz mogła liczyć na moją pomoc Duchowe wsparcie, czy coś  |
|
 |
Zozol |
Wysłany: Śro 9:44, 30 Sty 2008 Temat postu: |
|
A ja będę się upierać przy rajdzie.
Rajdy są bardziej hardcorowe - bądźmy hardcorowe
Ja mogę coś robić. Z tym, że nie mam pewności, że dam radę.
Jak zawsze, z resztą... A potem bywa różnie...
No, ale nie schodźmy z tematu. |
|
 |
Justysiek |
Wysłany: Wto 22:58, 29 Sty 2008 Temat postu: |
|
ja tam osobiscie nie wiem mi to tam obojetnie czy rajd czy biwak  |
|
 |
Widelec |
Wysłany: Wto 21:57, 29 Sty 2008 Temat postu: |
|
dobra, żeby nie było... jeśli mam wybrać, to jestem za biwakiem |
|
 |
KDZ :) |
Wysłany: Wto 21:46, 29 Sty 2008 Temat postu: |
|
Do czegoś czego nie ma, ehh... Więc, coś aby było musi być zorganizowane. Aby coś było zorganizowane ktoś musi się tym zająć.
Moje pierwsze pytanie brzmiało co wolicie - rajd, czy też może biwak wędrowny
Pozdrawiam  |
|
 |
Kasiek |
Wysłany: Wto 21:39, 29 Sty 2008 Temat postu: |
|
suuper..
nie wiem nie jestem w stanie wypowiedziec sie co do czegos czego nie ma. qiem ze trzebaby ale nie wiem
byloby raczej fajnie.
chyba.
nie no napewno.
(wypowiadam sie) i chwilowo nie umiem zebrac mysli do kupy wiec sory. |
|
 |
KDZ :) |
Wysłany: Wto 16:28, 29 Sty 2008 Temat postu: |
|
Po pierwsze, że niby dlaczego?
Po drugie, w jakim sensie nie ma?
Po trzecie, nie wiem jak to rozwiązać, bo zadania umiem tylko na bierząco z tematem, potem wylatują mi z głowy - zabij mnie za to.
I co to ma wspólnego? |
|
 |
Widelec |
Wysłany: Pon 23:30, 28 Sty 2008 Temat postu: |
|
ja się nie odzywam, foch i w ogóle nikt mnie nie lubi i jak dalej tak będzie jak jest to ja dołączam do Karoliny Sierpińskiej i jestem emo. poza tym jakoś nie widzi mi się zgłaszanie się do czegoś czego tak praktycznie nie ma... no i nadal nikt mi nie odpowiedział na pytanie które zamieściłam w "101 pytań i odpowiedzi" parę miesięcy temu... tyle. |
|
 |
KDZ :) |
Wysłany: Pon 23:11, 28 Sty 2008 Temat postu: |
|
Acha, czyli nikt nic nie chce? Wszystko samo się zrobi? |
|
 |
KDZ :) |
Wysłany: Nie 0:17, 27 Sty 2008 Temat postu: |
|
Tu nie chodzi o próbowanie, ale też planowanie Wbrew pozorom nie zalatwi sie tego dzień przed wyjazdem, ani tydzień. Trzeba zacząć wcześniej Chociażby rezerwacja schronisk, ustalenie trasy itp.
Bo dać radę byśmy pewnie dały. Ale ponowię pytanie, czy ktoś chciałby się czymś zająć? Bo nie ukrywajmy, jeżeli sama miałabym wszystko przygotować to wypali tylko jeden wyjazd, na więcej nie wiem czy bym znalazła energię
Wiecie, nawet wyszukanie jakiegoś ciekawego rajdu i 'dopilnowanie', aby wykonać zadania przedrajdowe, albo chociażby wynalezienie miejsca na Wampum - to wszystko bardzo pomaga.
 |
|
 |
Widelec |
Wysłany: Nie 0:01, 27 Sty 2008 Temat postu: |
|
jak nie spróbujemy to się nie dowiemy czy damy radę. |
|
 |